Eveline – Perfumowana oliwka do skórek i paznokci [TEST]

Mały test przeprowadzony na własnej skórze (albo skórkach) Oliwki z firmy Eveline…

Ostatnimi czasy borykałam się z problemem bardzo nieestetycznych suchych skorek wokół paznokci. Problem się pogłębiał, bo w zamyśleniu lub zdenerwowaniu zaczynałam owe skórki skubać i wygryzać. Zrobiło się naprawdę szpetnie. Próbowałam nawilżać je olejkiem arganowym, ale bez większych efektów. Generalnie należę do osób, które uważają ten olejek za mocno przereklamowany. Nie zauważam żadnych pozytywnych efektów.

No ale wracając do problemu skorek to już nie bardzo wiedziałam co zrobić. Zawsze mi szkoda kasy na manicurzystkę, ale uznałam ze chyba trzeba odżałować. Może profesjonalistka coś z tym zrobi.

Zbiegło się to z premierą perfumowanych olejków do paznokci i skórek Eveline Perfume Oil. No i szalejąc na Rossmanowych promocjach przy okazji taki olejek sobie zakupiłam. Ich odżywki z serii 8w1 są ciągle moimi ulubieńcami więc uznałam, że warto spróbować.

Niech zdjęcia nikogo nie przerażają. Są one dokumentacja około 2 tygodni użytkowania olejku. Efekty myślę, że na zdjęciach widać i nie trzeba się rozpisywać. Ja wizytę u manicurzystki odłożyłam – będzie na nowe lakiery 😉 A to, że w nazwie jest „perfumowana” niech nikogo nie przeraża, zapach jest albo bardzo delikatny, niedrażniący.

Oczywiście żeby nie było, że produkt jest idealny… Owszem, ma jedna wadę – w każdym razie dla mnie jest to wada. Mianowicie szklane opakowanie. Wygląda ślicznie, jednak jest dla mnie niepraktyczne. Chciałabym nosić tą oliwkę ze sobą w torebce, ale znając życie zaraz mi się potłucze lub wyleje.

 

P.S. Żeby efekt się utrzymywał trzeba jednak oliwki używać systematycznie – oczywiście. Detergenty, sprzątanie i gotowanie oraz zmywacz do paznokci robią swoje.

1 DZIEŃ

2 DZIEŃ

3 DZIEŃ

4 DZIEŃ – widać, że już powoli się goją

5 DZIEŃ

12 DZIEŃ – niestety chociaż zdjęcia robiłam częściej, to nie sprawdzałam ich na telefonie i okazało się że wyszły nieostre, dlatego nie ma sensu ich zamieszczać, następnym razem trzeba w pochmurne dni używać flasha, dnia 12 efekt jest już bardzo zadowalający (według dat z telefonu zaczęłam test 20171017 a ostatnie zdjęcie jest z 20171029)

 

 

Artykuł niesponsorowany.

Comments are closed.